Dzieło Pomocy Powołaniom im. bł. Jana Balickiego

 

1. Komu i czemu ma służyć DPP?

Celem Dzieła Pomocy Powołaniom jest niesienie pomocy powołaniom do kapłaństwa oraz do życia konsekrowanego w zgromadzeniach zakonnych i w świecie, cel ten jest realizowany przede wszystkim modlitwą o nowe i święte powołania oraz przez modlitewne towarzyszenie budzącym się powołaniom. Członkowie DPP modlą się także za kapłanów i osoby zakonne. Sposobem pomocy powołaniom są także różnego rodzaju ofiary duchowe składane w ramach dzieła, spośród nich na pierwszym miejscu mówimy o ofiarowanym Panu Bogu cierpieniu.

2. Skąd wziął się pomysł utworzenia tego dzieła?

Źródłem powstania DPP była świadomość potrzeby pewnej wspólnoty „towarzyszącej” Seminarium Duchownemu i konieczność nazwania jej „po imieniu”. Taką wspólnotę tworzą wszyscy, którzy modlą się i wspierają materialnie seminarium. Trzeba tę jedność pogłębić i bardziej konkretnie poznać, stąd zabiegi związane z wypełnianiem i przekazywaniem deklaracji oraz korespondencja. Kto jak kto, ale kapłan czy przyszły kapłan bardzo potrzebuje wiedzieć o tym, że ktoś się za mnie modli czy nawet cierpi. Także osoby żyjące poza murami seminarium, klasztoru czy plebanii, a związane z nimi na sposób duchowy, chcą być w jakiś sposób przekonani o potrzebie ich modlitwy i ofiary. Takie właśnie przekonanie daje deklarowana przynależność do DPP.

3. Dlaczego bł. Jan Balicki jest patronem dzieła?

Jeśli DPP ma być wspólnotą ludzi „bliskich” Seminarium Duchownemu, to chyba trudno by było w niebie po Panu Jezusie i Matce Bożej znaleźć osobę bliższą naszemu seminarium niż ks. Balicki. Kiedyś alumn, potem wykładowca, rektor i spowiednik naszego seminarium, dziś bardzo lubiany patron, bo „pomaga” alumnom i przełożonym.

4. Jak stać się członkiem DPP? Czy stając się jego uczestnikiem podejmuje się jakieś szczególne zobowiązania?

Członkiem dzieła może zostać każdy ochrzczony. Po ukończeniu czternastego roku życia decyzję taką podejmuje się samodzielnie. Dzieci również mogą podejmować Dzieło po wcześniejszym porozumieniu się z osobą dorosłą: rodzicem, krewnym lub duszpasterzem. W celu włączenia się do wspólnoty DPP należy podjąć lub kontynuować w jego ramach modlitwę w intencjach powołanych. Włączając się do dzieła deklaruje się rodzaj zobowiązania (np. modlitwa: uczestnictwo we Mszy św., dziesiątek różańca albo post czy jakiś dobry uczynek), jego częstotliwość (np. codziennie, raz w miesiącu) ewentualnie czas trwania (np. przez rok, miesiąc).

Każdy wnosi do Dzieła intencję szczególnie sobie bliską (np. za kogoś powołanego z rodziny lub za miejscowego duszpasterza), a oprócz tego stara się polecać Bogu intencję wspólną dla całego dzieła oraz intencje w jakich modlą się inni jego członkowie.

5. Jak wygląda uczestnictwo członków DPP w życiu wspólnoty parafialnej i diecezji?

Charakter dzieła i to, że jego uczestnikami jest znacząca liczba ludzi chorych i starszych wskazuje, ze zasadniczą formą ich posługiwania jest „wejść do swej izdebki, zamknąć drzwi i modlić się w ukryciu”, jednak dobrze jest jeśli wspólnoty DPP zostaną we wspólnotach parafialnych zauważone, a jeszcze lepiej jeśli włącza się w tworzenie i kształtowanie życia modlitewnego w parafii.

W takim kontekście trzeba pomyśleć o zapraszaniu przez duszpasterzy członków DPP do modlitwy o powołania w pierwsze czwartki miesiąca oraz w tygodniu modlitw o powołania. Dobrze by było, gdyby wtedy członkowie DPP np., poprowadzili różaniec czy podjęli posługę w Eucharystii.

Kolejną dobrą wspólną inicjatywą członków DPP może być włączenie się indywidualną czy wspólną modlitwą nowenny przed świeceniami diakonatu i prezbiteratu. Trzeba, aby dla DPP był to czas intensywnej modlitwy za przygotowujących się do święceń, tak zgodnej z charyzmatem tej wspólnoty.

Coroczna pielgrzymka DPP do archikatedry i zaproszenie do odwiedzenia seminarium też ma swoją rolę w kształtowaniu świadomości specyficznego powołania DPP. Jest to także dla seminarium okazja do okazania wdzięczności za modlitewne towarzyszenie naszemu domowi.

6. Niewątpliwie modlitwa za powołanych jest bardzo ważna. Jak zachęcić dzisiaj młodych do podjęcia takiego dzieła?

Przede wszystkim samemu trzeba się modlić, to jest podstawa. W ten sposób najskuteczniej „zachęca się do modlitwy”. Po drugie, aby ktoś się modlił to trzeba modlić się z nim. Tak jak w rodzinie, dobrzy rodzice nie tyle nakazują, czy zachęcają do modlitwy, co sami modlą się z dziećmi. Aby młodzi modlili się o powołania trzeba modlić się o to z nimi. Kolejną okazją są różnego rodzaju spotkania i pielgrzymki. W następnej kolejności liczymy na uczestników „Szkoły Modlitwy” i młodych ludzi z różnych okazji odwiedzających seminarium w ramach wycieczek szkolnych czy pielgrzymek do archikatedry – ci bardzo chętnie podejmują uczestnictwo w dziele. Bardzo ważne jest też zaangażowanie alumnów, którzy w swoich środowiskach rodzinnych, sąsiedzkich i parafialnych zachęcają do włączenia się w dzieło.

W księdze Dzieła Pomocy Powołanym w WSD w Przemyślu wpisanych jest kilka tysięcy osób, które pomagają powołanym przez swoją ukrytą modlitwę, cierpienie, jałmużnę.